środa, 12 marca 2014

"Rywalki"

"Ty sobie nie dajesz rady z płaczącymi kobietami, a ja nie radzę ze spacerami u boku księcia."





Autor: Kiera Cass
Tytuł: "Rywalki"
Trylogia: "Selekcja"
Tom: I
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 327
Moja ocena: 8/10




 Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona. Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Amy Singer. Dla Amy Eliminacje to koszmar. Oznaczają konieczność rozstania z Aspenem - jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie. Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, Amy zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić...




„To zabawne, że pałac- ta złota klatka- okazał się jedynym miejscem, w którym mogłam otwarcie mówić o swoich uczuciach.”



Większość z nas marzyło, aby zostać księżniczką poprzez urodzenie lub jeszcze lepiej, poprzez poślubienie przystojnego księcia (najlepiej na białym koniu). A co byśmy zrobiły, gdyby to marzenie mogło się spełnić?  

 35 dziewcząt z rożnych regionów i kast ma możliwość wzięcia udziału w Eliminacjach. Dziewczyna, która wygra poślubi księcia Maxona. Można by się spodziewać, że wszystkie dziewczyny zaczną wchodzić drzwiami i oknami. Owszem i tak jest, lecz zawsze są wyjątki ;) Takim wyjątkiem jest America. Dlaczego? Dziewczyna od dwóch lat jest zakochana w Aspenie - chłopaku z niższej kasty. Ukrywają swój związek w tajemnicy, ponieważ matka dziewczyny by go nie zaakceptowała. America nie chce wziąć udziału w Eliminacjach jednak wie, że jej rodzina potrzebuje pieniędzy. Po namowie swojej matki i chłopaka zmienia zdanie. 


Zabawna a zarazem piękna historia. Znajdziemy w niej rozterki, poświęcenie oraz RYWALIZACJE!  Dziewczyn obowiązuję jedna zasada gra "fair play", jednak nie każda się do tego stosuje. Rywalki są naprawdę różnymi osobami i można upatrzyć sobie swoje faworytki. Podoba mi się, że autorka wprowadza w całą historii trochę tajemniczości i sekretów w postaci Marlee. Akcja rozkręca się powoli, ale nie w żółwim tempie, dzięki czemu nie denerwuje, a nadaje romantyczności całokształtowi.  Oczywiście akcja w odpowiednim czasie podkręca tempa (więc się nie martwcie). Podoba mi się, że America nie leci od razu na księcia i ma rozterki miłosne. Koniec jest zdecydowanie przedwczesny i już się nie mogę doczekać czerwca na drugą część trylogii "Elite". 


„Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś, bez kogo będziesz mógł żyć. Naprawdę. I mam nadzieję, ze nigdy się nie dowiesz, jak to jest, musieć mimo wszystko żyć bez tego kogoś.”



sobota, 8 marca 2014

Konkurs




Z okazji Dnia Kobiet, życzę Wam drogie Panie mnóstwo pięknych książek, które skradną Wam serce. Aby każdy nadchodzący dzień był najlepszym. 

Wraz z Nadine postanowiłyśmy zrobić dla Was mały konkurs z drobnymi upominkami w postaci ksiązek naszych polskich autorek , mamy nadzieję, że Wam się spodoba ;)



Zasady:

1. Organizatorkami  konkursu są: Książkowa Molica oraz Nadine , właścicielki blogów pod adresem http://ksiazkowamolica.blogspot.com/ , oraz http://recenzjenadine.blogspot.com/
2. Konkurs trwa od 8 marca do 8 kwietnia.
3. Nagrodą w konkursie są książki pt. „Ptaszyna” Dody Około-Kułak, oraz „Zielone Jabłuszko” autorstwa Izabeli Sowy.  Książki pochodzą z naszej prywatnej biblioteczki.
4. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające adres korespondencyjny na terenie Polski.
5. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.
6. Aby wziąć udział należy zostawić pod tym postem komentarz, który zawierać będzie:
a) chęć wzięcia udziału, zgłoszenie (zgłaszam się, chcę, biorę udział, itd.)
b) adres e-mail (aktualny, używany)
c) jeśli posiadasz bloga bardzo proszę o dodanie podlinkowanego banera (niewymagane)
7. Mile widziane jest dodanie naszych blogów do obserwowanych oraz polubienie naszych FP. Książkowa MolicaNadine wśród słów .
8.Wyniki zostaną ogłoszone do 10 dni roboczych od daty zakończenia konkursu.
9. Ze zwycięzcą skontaktujemy się mailowo. Ma on obowiązek przesłać nam adres do wysyłki na nasze maile  w ciągu 3 dni od daty otrzymania od nas  wiadomości o wygranej. W przeciwnym razie losowanie odbędzie się ponownie i zostanie wyłoniony kolejny zwycięzca.
10. W konkursie mogą brać udział osoby nieposiadające konta google, ale anonimów proszę o podanie imienia i pierwszej litery nazwiska.
11. Jeśli zgłosi się mniej niż 25 osób organizatorzy zastrzegają  sobie prawo do odwołania konkursu.
12. Nagrodę wyślemy prawdopodobnie listem poleconym po otrzymaniu przez nas adresu zwycięzcy.
13. Organizator ma prawo przedłużyć czas trwania konkursu o okres dwóch tygodni lub mniej.



Osoby, które regularnie odwiedzają mojego bloga dostaną dodatkowe losy;)


POWODZENIA! 

Ajj zapomniałabym, kochani podajcie również tytuł książki, którą chcecie wygrać ;)


poniedziałek, 3 marca 2014

"Akademia Wampirów: Siostry Krwi "

"Mężczyzna musiałby posiąść sztukę czytania w myślach, chcąc tę swoją wybraną uszczęśliwić."


Autor: Richelle Mead 
Tytuł: "Siostry Krwi"
Cykl: "Akademia Wampirów"
Tom: I
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron:336
Moja ocena: 9/10


"-Kłopoty w raju? 
- Poszukaj lepiej czegoś na uspokojenie i zamknij za sobą drzwi do piekła." 



Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny…
Akademia wampirów to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników. Często jest porównywany ze "Zmierzchem" Stephanie Meyer. 
W szkole imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi – moroje – uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce – dampiry – szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?


"-Cześć, Mason, co się tak gapisz? Wyobrażasz sobie, jak wyglądam nago? Radzę, żebyś odłożył tę przyjemność na kiedy indziej. 
(...)- Sam o tym zdecyduje, Hathaway. Prowadzę dzisiejszą lekcję. 
-Ach, tak?-odparowałam- Hm. W takim razie możesz sobie wyobrażać, co chcesz. 
-Moim zdaniem zawsze miło byłoby oglądać cię nago.- Wtrącił Eddie"


W związku z nadchodzącą premierą filmową "Akademii Wampirów: Siostry Krwi" postanowiłam zrecenzować Wam pozycję książkową.

Książka jest pełna humoru (uwielbiam cięty język Rose).  Podoba mi się podział wampirów na Morojów, którzy są dobrymi wampirami nie zabijającymi ludzi, oraz na Strzygi, wampiry bez litości.  Narracja jest z perspektywy Rose, ale poznajemy również odczucia Lissy, dzięki  telepatycznej więzi dziewczyn. Bohaterowie od pierwszych stron skradli moje serce. Często zdarza mi się wielbić "czarne" charaktery, ponieważ są bohaterami nieprzewidywalnymi, skrywającymi mroczne tajemnice. W tej książce obdarzyłam uczuciem Dymitra, który jest "czysty jak łza" chociaż jego dzieciństwo nie było kolorowe.


" - Wszystko mnie boli
- Jutro będzie gorzej
- I co z tego?
- Postaraj się dopóki jescze trzymasz się na nogach"


Co mi się podobało?
  • Wampiry żywiący się ludzką krwią ! 
  • Specjalizacja Lissy
  • Dymitr <3 pozwolę sobie przytoczyć cytat, którym skradł moje serce " Jeśli pozwolę sobie pokochać Ciebie, nie będę chronił Lissy.Bo to Ciebie bym zasłonił."
  • Więź łącząca Lissę i Rose   


Zwiastun filmu:


środa, 26 lutego 2014

"Gwiazd naszych wina"



"Bez smutku nie zaznalibyśmy smaku radości."




Autor: John Green
Tytuł: "Gwiazd naszych wina"
Wydawnictwo: Bukowy las 
Liczba stron 312
Moja ocena: 7/10



"Wydawało się, że to było całe wieki temu, jakbyśmy przeżyli krótką, ale mimo to nieskończoną wieczność. Niektóre wieczności są większe niż inne."




Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie. Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra Gwiazd naszych wina to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor, pisząc o nastolatkach, ale nie tylko dla nich, w błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości.





"To tylko nasza, a nie gwiazd naszych wina”




Długo i z zniecierpliwieniem  czekałam na możliwość przeczytania tej pozycji. Po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji i wszystkich "ochów" i "achów" na jej temat byłam nastawiona na "Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra ".  Niestety się zawiodłam. Teraz fani książki mnie zlinczują, ale książka nie wywarła na mnie wyczekiwanego efektu. 


"Moje idee to gwiazdy, których nie potrafię ułożyć w konstelacje."




Fabuła jest interesująca i jak najbardziej godna uwagi, ale całokształt książki nie zadowolił mnie.
Dialogi dla mnie są nieadekwatne do wieku bohaterów, a tym bardziej do tematyki całego utworu. Rozumiem, że miało być zabawnie, a zarazem "w błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości." Niestety mnie nie przekonało. Słowo "okay", które autor nagminnie stosuje, strasznie irytuje. Gdyby wyciąć z książki nawiązania do "Ciosu udręki" (która jest fikcją), byłaby ona o połowę cieńsza i wiele by na tym nie straciła. Pomysł umieszczenia książki w książce nie przypadł mi do gustu. Choroba bohaterów jest słabo opisana. Rak, na którego choruje coraz więcej osób powinien dostać swoje 5 minut, a nie marne 5 sekund. (Jakby nie patrzył, jest to jeden z głównych tematów powieści)



"- Czujesz się lepiej? - Nie - wymamrotał Isaac, ciężko dysząc. - Tak to jest z bólem - odpowiedział Augustus, a potem spojrzał na mnie. - Domaga się, byśmy go odczuwali."



Żeby nie było, że jestem nie czuła i tylko krytykuję, to również pochwalę (przyznam się, że nawet się wzruszyłam w pewnym momencie). Podoba mi się podejście bohaterów do swojej choroby. Nie każdy potrafi sobie radzić z problemami, zwłaszcza w taki sposób. Próba walki o życie, nie poddawanie się- coś pięknego. Oczywiście tematyka utworu, która jest trudna do zawarcia w kilkuset kartkach (wielki plus dla autora). 


"Tak cię pochłania bycie sobą, że nie masz nawet pojęcia, jaka jesteś nadzwyczajna"



Na koniec zaznaczę, że moja opinia o książce nie wynika z tego, że często czytam fantastykę i temat mnie przerósł , bo to nieprawda. Przykładem jest moja opinia na temat książki "Bez mojej zgody"  Jodi Picoult (niedługo recenzja), którą uważam za rewelacyjną, a temat jest równie trudny.



"Na tym polega miłość. Miłość to dotrzymywanie obietnic wbrew wszystkiemu"


sobota, 22 lutego 2014

"Dziękuję za wspomnienia"




"Miłość i wojna zbudowane są na tych samych fundamentach."






"Wszyscy - i wszystko - mają swoje demony, swoje przyciski autodestrukcji."



Autor: Cecelia Ahern
Tytuł:"Dziękuję za wspomnienia" 
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 316
Moja ocena: 8/10



"Prefer et obdura; dolor hic tibi proderit olim [...] Znoś i wytrwaj; ból ten przyda ci się kiedyś "



"Czy można znać miejsca i ludzi,
których nigdy się nie widziało?

Déjà vu to gra
naszego umysłu...
a może szansa 
na drugie życie? "



"Wszystko rośnie. Włączając w to miłość. A jeżeli i ona rośnie każdego dnia, jak możesz oczekiwać, że tęsknota kiedykolwiek cię opuści? Wszystko wzrasta, nasza zdolność do radzenia sobie z tym również. Dzięki temu jakoś żyjemy"





"[...]szczęście i smutek są w gruncie rzeczy bardzo podobne. Oddziela je tylko cienka niczym włos linka, która drga pośrodku emocji,zamazując granicę między skrajnymi przeciwieństwami. Wibruje lekko, niczym sieć pajęcza, na którą spadła kropla deszczu."



 Joyce traci dziecko, o które przez długi czas bardzo się starała. W szpitalu uświadamia sobie, że w jej małżeństwie brakuje miłości, a nienarodzone dziecko już jej nie zapewni. Postanawia zmienić swoje życie. Zaczyna od zmiany fryzury- pierwszy pomysł, który przychodzi jej do głowy, ale czy przypadkiem?
Justin, rozwodnik, który nie ma szczęścia w miłości. Próbuje zostać bohaterem przez zostanie dawcą krwi, pomimo swojej igłofobi ( też niestety mam igłofobie;( ) Jako dumnemu bohaterowi zostaję ostatnia rzecz do zrobienia- podcięcie grzywki ;)


Co mi się podobało?

Pozwolę sobie zacytować fragment opisu 

"Piękna, zabawna i zarazem sentymentalna opowieść o wielkiej miłości i pokrewieństwie dusz" 



"Nie ma prostej drogi wiodącej tam, dokąd pragniesz dotrzeć."


poniedziałek, 17 lutego 2014

"Zaginieni"



"Eksplodowała we mnie panika, otworzyłam usta do krzyku, ale on skoczył jak kot,chwycił mnie za gardło.Nie mogłam krzyknąć.Ne mogłam nawet odetchnąć."



Autor: Jane Casey
Tytuł:"Zaginieni"
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka
Liczba stron:354
Moja ocena:10/10




"Kiedy Sarah Finch była małą dziewczynką, jej starszy brat wyszedł z domu i nie wrócił...
Niepewność, co się z nim stało, zniszczyła jej rodzinę.
Teraz Sarah jest nauczycielką i mieszka z matką, która z pokoju syna zrobiła świątynię.
Szesnaście lat później dwunastoletnia Jenny Shepherd znika i to właśnie Sarah odnajduje ciało dziewczynki. Sarah coraz bardziej angażuje się w dochodzenie, a wokół niej narastają podejrzenia. Ale nie tylko policja ją obserwuje.... "





"Dopiero po chwili uświadamiam sobie, że nie słychać pacnięć piłki. Rakieta leży na ziemi, mój brat zniknął."





Książka jest doskonałym thrillerem psychologicznym. Wciągająca fabuła, która z pewnością zaciekawi każdego wymagającego czytelnika. Lektura jest pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. 
Autorka porusza wiele trudnych tematów: pedofilia, konflikty pokoleniowe, wywieranie presji na dzieciach. Jak również problemy dzieci: brak akceptacji rówieśników, nieplanowane ciąże, szczeniackie zakochanie... 



Co mi się podobało?
  • Połączenie głównej bohaterki  z oboma zaginięciami 
  • Romans nawiązany między Sarah a sierżantem Blake
  • Przeplatanie teraźniejszości z przeszłością
  • Toksyczna miłość jednego z bohaterów do głównej bohaterki




czwartek, 13 lutego 2014

"Pokuta"




"Zło rzuca silniejszy czar niż dobro."



Autor: Anne Rice
Tytuł: "Pokuta"
Tom: I
Seria: "Czas Aniołów"
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 304
Moja ocena: 8/10


„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie.


Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści.
„The Times”

Trzymająca w napięciu…
„People”

Podróż w czasie, przemoc i średniowieczne szaleństwo… 
Anielsko inspirująca. Diabelsko pomysłowa.
„Kirkus Reviews”


Anne Rice to autorka bestsellerowych powieści, między innymi „Wywiadu z wampirem”. Kiedy nawróciła się na wiarę katolicką, porzuciła wampiry na rzecz aniołów. Pokuta, czyli pierwsza książka z serii „Czas Aniołów”, jest owocem tej duchowej przemiany.





"Skromny człowiek potrafi zwalczyć każdą przeciwność losu."




Długo zastanawiałam się nad oceną tej książki i nadal się waham.  Może wynika to z tego, że to moje pierwsze spotkanie z taką tematyką.
"Pokuta" opowiada historie płatnego mordercy, który stał się tym kim jest przez trudy dzieciństwa.
Pewnego dnia na swojej drodze podczas zlecenia spotyka anioła, który otwiera przed nim możliwość odpokutowania za swoje grzechy. Bohater podejmuję się misji odkupienia, anioł przenosie Go do XIII-wiecznej Anglii, gdzie jako dominikanin ma pomóc rodzinie żydowskiej,oskarżonej o otrucie swojej córki.


Co mi się podobało?
  • Szczegółowe przedstawienie postaci, nie tylko głównego bohatera, ale również postaci drugiego planu
  • Ukazanie ludzi w prawdziwym świetle (ludzie szukają winnych i często oskarżają bezpodstawnie)
  • Możliwość dostania drugiej szansy, niezależnie od tego jakie grzechy popełniliśmy oraz jacy jesteśmy
  • Zakończenie ( zupełnie mnie zaskoczyło)



"Pan ma wejrzenie na wszystko: wie o tym, co się zdarzyło, dzieje się teraz i wydarzy w przyszłości, zna też wszystkie możliwe scenariusze. Jest naszym Nauczycielem, w takim stopniu, w jakim jesteśmy w stanie zrozumieć jego nauki."

niedziela, 9 lutego 2014

"Olśnienie"

"To chyba leży w ludzkiej naturze: chcemy tego, czego nie możemy mieć"





"Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja."




Autor: Aimee Agresti
Tytuł:"Olśnienie"
Tom: I
Wydawnictwo: Remi
Liczba stron: 480
Moja ocena: 10/10



"Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu."



Czułam na sobie jego wzrok, ciężki i roztargniony. Zbliżył się do mnie i poczułam przyjemny aromat cedru.

-Pomyśl, Haven, możesz dokonać tylu wielkich rzeczy.

-Chyba nie całkiem rozumiem, czego ode mnie chcesz.

            Pochylił się, jego oddech sprawił, że po skórze przebiegł mnie dreszcz, a blizny zapiekły.

-Chcę twojej duszy- wyszeptał.- Proszę, oddaj mi swoją duszę. 




"Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jak odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić."


Haven, która w liceum była nikim oraz dwójka jej przyjaciół została wybrana do odbycia stażu w najbardziej luksusowym hotelu w mieście.  Czy to jak sen? Jak spełnienie najskrytszych marzeń?

Im bardziej brniemy w tą historię, przekonujemy się jakie niebezpieczeństwo zagraża całej trójce. 
Jaki sekret skrywa hotel i jego pracownicy? Czemu wszyscy są tak idealni? Jaką cenę muszą zapłacić za swoją nieskazitelność?  Haven musi wszystko powstrzymać zanim będzie za późno. Musi uratować duszę bliskich jej osób.



"Zawsze,kiedy jesteśmy na zewnątrz i zaglądamy do wnętrza,wydaje nam się,że wszystko,na co patrzymy,jest wyjątkowe."



Co mi się podobało? 

  • Lucjan <3 (Zawiodłam się zakończeniem)
  • Wątek z czarnym notesem i pocztówkami (genialne!)
  • Ukazani natury ludzkiej. Dążyć do celu za wszelką cenę (cenę własnej duszy)
  • Hobby Haven i jej przyjaciół ;)


"Co musiałoby się stać,żebym przestała czuć się tu obcym elementem.Podświadomie wciąż czekałam,że zjawi się ktoś,kto odkryje,że jestem intruzem."




wtorek, 4 lutego 2014

"Dziewięć żyć Chloe King.Upadła"

"Przechylił jej głowę i zamknął jej oczy. Następnie wytarł malutkie srebne ostrze w chusteczkę, przykucnął obok swojej ofiary i czekał. Kiedy się ocknie, zabije ją ponownie."







Tytuł:  "Dziewięć żyć Chloe King.Upadła"
Autor: Liz Braswell
Tom: I 
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 288
Moja ocena: 10/10 




W dniu szesnastych urodzin Chloe orientuje się, że ma bardzo szczególne zdolności. Zrobi wszystko, by poznać prawdę. Musi się śpieszyć, ponieważ jej prześladowca cały czas czai się w cieniu, żeby znów ją zabić. Bo Chloe ma dziewięć żyć, ale czy to wystarczy...?


"Latające sztylety nie zabijają ludzi, pomyślała Chloe. To ludzie zabijają ludzi."

Nie mogłam dać innej oceny niż 10/10. Książka opowiada historię nastolatki, która  przeddzień swoich urodzin przeżywa upadek z wysokiej wieży, od tej pory wszystko się zmienia  i zaczyna grozić jej niebezpieczeństwo. 

Na pewno jest to coś innego, niż wszystkie opowieści fantastyczne o wampirach, wilkołakach, elfach... Jeżeli przejadła Wam się ta tematyka, to właśnie ta książka jest doskonałą odskocznią. 



"Kto nie ryzykuje, ten przegrywa dwa razy"

Co mi się podobało?
  • Brak możliwości łączenia się w mieszane pary pomiędzy rasą Mai a rasą ludzką
  • Przyjaciele Chloe: Paul i Amy, którzy są barwnymi postaciami
  • Pupil Chloe 
  • Braian<3
  • Kocham te dwuznaczności, których ta książka jest pełna